Data: 19.09.2025
VeloPlannerPo zakończeniu Pętli Mazurskiej mieliśmy jeszcze weekend do zagospodarowania i postanowiliśmy, że spędzimy go nad morzem i przejedziemy się fragmentem trasy R10, która wiedzie po Mierzei Wiślanej. Jako bazę wybraliśmy Piaski (dalej już się nie dało ;-)), ale po drodze zawitaliśmy jeszcze na krótki spacer do Elbląga.
W Piaskach zakwaterowaliśmy się w Villa Port Apartamenty (300 zł/doba, rowery na zewnątrz pod tarasem).
https://maps.app.goo.gl/xwpossR7xBnnG6k48
Ten fragment naszego wybrzeża to niejako ślepa uliczka i zawsze jest tam „nie po drodze” i dlatego postanowiliśmy skorzystać z okazji, że byliśmy stosunkowo niedaleko (oczywiście z wrocławskiego punktu widzenia ;), żeby przejechać się od granicy z Rosją do Kątów Rybackich i oczywiście zobaczyć przekop, którego jeszcze nie mieliśmy okazji zobaczyć na żywo.
Trasa bardzo przyjemna i w sumie nie miało to znaczenia, że wracaliśmy po śladach. A sam przekop – cóż, przypuszczalnie ile osób, tyle opinii, ale na nas zrobił duże wrażenie. Na żywo wcale nie jest taki mały, jak go opisują krytycy. Jest też nowoczesny, no i działa, bo mieliśmy okazję zobaczyć ruchomy most w akcji gdy trafiliśmy akurat na przepływający statek.
Pobierz trasę GPX





















